Jak przygotować się do sesji w domu?





Jak przygotować się do sesji w domu?
POROZMAWIAJCIE PRZED SESJĄ
Powiedzcie dzieciom, że spotkacie się z Gabrysią, która będzie robić zdjęcia (tak! Gabrysia, Gabi, Gaba, ciocia jak chcecie - proszę mówcie mi po imieniu, Wy oczywiście też! Nie wyobrażam sobie być "panią fotograf"). Opowiedzcie, że będziecie się dużo przytulania, zabawy i wygłupów, aby po latach mieć cudowną pamiątkę. Zatem przejdźmy na Ty - zależmy mi na tym, aby skrócić dystans od samego początku, wtedy dzieci nie czują się skrępowane. 

NIE MUSISZ ZATRUDNIAĆ PANI SPRZĄTAJĄCEJ
Moja wizyta w Waszym domu, to nie wizyta Perfekcyjnej Pani Domu lub Teściowej ;) Nie musi lśnić. Nie będę zaglądać w każdy kąt i sprawdzać czy nie ma kurzu lub czy okna są idealnie wypucowane. Standardowe porządki spokojnie dadzą radę.


USUŃ PRZESZKADZAJKI
Jeśli odkurzacz zawsze czeka w gotowości, na czas sesji warto go schować, to samo tyczy się zajarzystych ściereczek czy gębek w kuchni. Warto na te kilka chwil, ukryć je w szafce, by w kadrach nie rzucały się w oczy. Niepotrzebne przedłużacze, kable, ładowarki - to też schowajcie. Nie zajmuję się usuwaniem tego typu przedmiotów przy edycji zdjęć. Reklamówki czy logo firm pierwsze przyciągają wzrok, a chyba na sesji rodzinnej to Wy jesteście najważniejsi ....
GDZIE
W Waszym domu każde miejsce jest dobre na wykonanie sesji. Wcale nie musze zaliczać każdego z pomieszczeń by uchwycić Wasze relacje. To od Was zależy gdzie sesja się odbędzie. Może to być jedna sofa w salonie lub miejsce przy oknie, a może będzie to łóżko w Waszej sypialni. Naprawdę metraż mieszkania nigdy nie był i nie będzie dla mnie przeszkodą, która uniemożliwiłaby mi zrobienie sesji. Można wyczarować cudowne zdjęcia na 4 m2 - uwierzcie! Jednak proszę Was - zastanówcie się wspólnie, gdzie mnie wpuścicie, a gdzie nie.
ŚWIATŁO
Tak, to prawda, ze światło jest ważne w fotografii ale też technika w moim aparacie bardzo pomaga. Najczęściej pracuję, ze światłem zastanym ale posiadam też niezbędne lampy błyskowe wiec światłem się nie martwicie. Zawsze można odsłonić ciężkie zasłony lub po prostu podejść bliżej okna lub balkonu, gdzie tego światła jest najwięcej. Jeśli jest coś co można przesunąć by zrobić dojście do balkonu, to przesuńcie przeszkodę, ale nie róbcie totalnej metamorfozy - szkoda energii. 

CZEGO NIE SPRZĄTAĆ?
Lodówki uginającej się od ciężaru prac plastycznych dzieci - to cudowne miejsce z pewnością uwiecznię na zdjęciach jako dodatek do albumu, książeczek, które czytacie do pół godziny, ulubionych zabawek, bez których salon staje się pusty :) Kocy, poduszek, które również mogą się przydać na sesji. 

CO PRZYGOTOWAĆ?
Albumy fotograficzne lub zdjęcia (nawet te ze ślubu) - wspólne oglądanie zdjęć jest bardzo fotogeniczne :) Może chcecie na zdjęciach pokazać to co Was łączy, np. wspólna gra planszowa w którą ciupiecie codziennie lub pieczenie muffinek. Wtedy proszę przygotujcie potrzebne rzeczy. Jeśli chcecie piec dobrym pomysłem jest przygotowanie ciasta już do rozwałkowania, aby od tego zacząć "pieczenie" na sesji. To nie są punkty obowiązkowe, ale jeśli chcecie - czemu nie?
UBIERZ, NIE PRZEBIERZ 
Pomyśl wcześniej w co się ubierzecie na sesję. Główna i najważniejsza zasada - by było Wam wygodnie. Nie ma nic gorszego niż uwierający kołnierzyk, gryzący sweter czy drażniąca metka. Przymierz wcześniej dziecku to co pragniesz mu założyć, może się okazać, że córka "za nic w świecie" nie ubierze różowej sukieneczki od babci. Pamiętajcie też, że wielkie logo czy postacie z bajek, odwracają uwagę od Waszych emocji, może warto wybrać ubrania bez takich wzorów. A kolory? Takie w których czujecie się dobrze. Fajnie jak będziecie wzajemnie do siebie kolorystycznie pasowali i aby Wasze ubrania były spójne - tata w garniaku, a mama w dresie to raczej kiepski pomysł :) Oczywiście na tym etapie - jak na każdym - służę pomocą, jednak wiem, że poradzisz sobie wyśmienicie, a mąż i tak w tej kwestii może pozostać nieugięty.

WASZ CZAS 
Podejdźcie do sesji jak do pięknego czasu spędzonego z rodziną. Na sesji będzie dużo przytulania, głaskania, bycia blisko całą rodzina, ale znajdzie się też czas na zdjęcia z każdym z dzieci osobno. Zastanówcie się w co lubicie z danym dzieckiem robić: może samolot, może fikołek trzymając się za ręce, a może macie jakiś układ przybijania piątki i witania się lub żegnania. Pomyślcie o tym. Takie zabawy „tylko wasze” są niesamowitym wspomnieniem po latach. Jeśli nic nie przychodzi Wam na myśl, spokojnie - ja też tam będę - coś wymyślimy.
NASTAWIENIE 
Nastaw się pozytywnie, będzie miło, będzie pięknie, a wspomnienia zostaną z Wami do końca życia! Pamiętajcie, że my jako dorośli mamy lepsze narzędzia aby pozytywnie podchodzić do danej sytuacji. Dziecko na różnym etapie swojego rozwoju nie zawsze ma taką możliwość. Dlatego my musimy mu w tym pomóc, a nasze podejście z pewnością będzie miało wpływ na jego nastawienie. Razem damy radę, dlatego "Wrzućcie na luz". Nie nakręcajcie się, że to jest sesja życia. Nie wprowadzajcie atmosfery, że musi być przy mnie idealnie. Nie musi i nie będzie. Dzieci to dzieci. Podejdźcie do sesji, jak do super czasu dla Waszej Rodzinki, a o resztę zadbam ja.
KTO PYTA NIE BŁĄDZI 
Po ustaleniu terminu wyślę Wam krótką ankietę z kilkoma pytaniami. Proszę abyście na nie odpowiedzieli. Wasze odpowiedzi pomogą mi przygotować się do sesji, trochę wcześniej poznać Wasze dziecko/dzieci. 

I jeszcze jedno. Jeśli Ty na którymkolwiek etapie masz pytania – pisz śmiało.



Myślisz o sesji fotograficznej w Olkuszu lub okolicach?
Chcesz zatrzymać chwile, które mają dla Ciebie znaczenie?
Zrób pierwszy krok i napisz do mnie





instagram